.

.

środa, 3 lipca 2013

25 ... zajebiście ...

Jak w tytule ... :) siedzę sobie na tarasie w cieniu, wiaterek wiucha ... jak powiedział klasyk ... "fortów nie ma ale i tak jest zajebiście"

Nadszedł czas na publikacje moich szyciowych wypocin przedwyjazdowych :)

Nie wspomniałam że odkryłam w tym czasie gumonici i oszalałam na ich punkcie. Udziergałam kilka sztuk odzieży letniej (topów :P) opartych na gumoniciach właśnie.

Dziś pokażę sukienkę / tunikę z mieszanki lnu i bawełny zakupionej na Allegro.pl.

Materiał tak mi spasował że mam z niego jeszcze spodenki :P

Nie jest to może 4gwiazdkowa kreacja ale dobrze się nosi, zakrywa to co ma zakrywać a ukrywa to czego oczy ludzkie widzieć nie powinny. poza tym przy odrobinie wyobraźni można nosić ją na kilka sposobów :)



Obowiązkowy element każdej kreacji ... Kieszonki :P

 Na plecach troszkę mniej gumek bo lepiej to wygląda :)



3 komentarze:

  1. Podoba mi się prostota i wygoda w połączeniu z wdziękiem tej sukienki, a najbardziej to marszczenie :-) Bardzo jestem ciekawa, jak używałaś tych gumonici, bo marzy mi się taka góra bluzki, a nigdy nie szyłam niczego podobnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gumonici nawlekasz na bębenek a na górę normalną nitkę naciag górnej nici dajesz na maximum i szyjesz :) pamiętaj że szyjesz na prawej stronie tzn gumonić z bębenka ma być po stronie lewej :) to łatwe tylko materiał nie był zbyt gruby bo wtedy może nie zmarszczyć

      Usuń
  2. dopiero odkryłam a już widzę jak szyję podobną.super i przepis na gumonici zaje...;-)

    OdpowiedzUsuń