.

.

niedziela, 22 września 2013

47 ... konkurs szatańsko kreatywny

A oto moja propozycja nie wiem czy szatańska ale napewno szatańskie było tempo tworzenia owej rzeczy.

Zaczęło się od mojego męża i jego gigantycznej niechęci do chodzenia po sklepach w ogóle a w szczególności do zakupów ubraniowych. Jak przychodzi do kupowania spodni dochodzi u niego do histerii pomieszanej z biała gorączką co uniemożliwia normalne funkcjonowanie na terenie sklepów.

A więc ukochany zażyczył sobie by uszyć mu spodnie. Ok powiedziałam spoko tylko znajdź sobie model albo chociaż wzór to pomyślimy. To powiedziawszy wlazłam do wanny w celu odbycia kąpieli relaksującej.  Jakież było moje zdziwienie kiedy mąż wparował do łazienki z laptopem w ręce i powiedział "takie chcę !!!" i pokazał mi ten oto WPIS.

I to był początek mojej inspiracji ale również koniec mojej spódnicy bo materiał na nią spożytkowałam na uszycie lubemu tych oto bojówek.

Od razu mówię że materiał jest specyficzny (podobno bawełna z lnem) jest lekko sztywny a po praniu ciut kolorek stracił, i teraz wygląda jak lekko sprany ... ale cóż lubemu się podobają i mam już zamówienie na następne :P



A wykrój na spodnie robiłam od początku sama, poświęcone zostały na niego stare dżinsy nad pruciem których  spędziłam cały wolny wieczór i poświęciłam dwa paluszki. :)


No i prezentujemy się tak :)











1 komentarz:

  1. Bardzo profesjonalne portki, nic im nie brakuje.
    pozdrawiam serdecznie (od Agi Kreatywnej trafiłam)

    OdpowiedzUsuń