.

.

wtorek, 11 lutego 2014

73 ... zapomniana koszulka

Już połowa lutego a ja jeszcze nie skończyłam z pod-choinkowymi prezentami.

Dziś koszulka dla siostry. Szyta według wykroju z Burdy 7/2013 halka nr 116




U mnie wykonana z czarnego jerseyu, miała być elastyczna dobrze układająca się czyli idealna do spania.

Biorąc pod uwagę sylwetkę siostry połączyłam dół wykroju w rozmiarze 36 z miseczkami z rozmiaru 46 a co za tym idzie musiałam się troszkę napocić aby dopasować górę do dołu. Miseczki skroiłam podwójnie co dało fajne i dość estetyczne wykończenie od wewnątrz. Potem doszycie koronki i ramiączek to była formalność. szwy boczne oczywiście szwem francuskim :)

Powiem szczerze że miałam pewne obawy przed szyciem koszulki ale szyło się ją po prostu bosko, łatwo szybko i przyjemnie.





Tu jeszcze w fazie czynnej :P




A tu już gotowy wyrób :) - od razu zaznaczam że mój manekin nosi rozmiar 38 więc koszulka troszkę się na dole opina :)










4 komentarze:

  1. Śliczna jest,siostra pewnie bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  2. zadowolona :) a ja mam ochotę uszyć coś takiego dla siebie ale jako top :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świta! Nie dziwię się że siostra zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudownie ci to wyszło, uroczo i estetycznie : ) U mnie ten model leży skrojony, ale jakoś nie może doczekać się wznowienia prac, chociaż patrząc na to cudeńko nabieram ochoty by się za niego wziąć ; )

    OdpowiedzUsuń